Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unur. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2014

UNUR - No Human Self


Po wydaniu dwóch całkiem udanych EP-ek: Anywhere (2010) i Anyone (2012), projekt UNUR (czyli Patrick Scott w otoczeniu maszyn), opublikował na początku lutego tego roku swój debiutancki pełnowymiarowy album. Wydawnictwo nosi tytuł No Human Self i zawiera 13 utworów napisanych i zarejestrowanych pomiędzy końcówką 2011 a pierwszą połową 2013 roku. 


fot. jessi t. walsh

piątek, 8 lutego 2013

Unur - One man show


Patrick Scott, ukrywający się pod pseudonimem Unur, to prawdziwy człowiek orkiestra: komponuje, pisze teksty, nagrywa, produkuje, śpiewa, gra na gitarze i syntezatorze, obsługuje automat perkusyjny, a także koncertuje (ostatnio nawet dość intensywnie). Do muzyki młodego Amerykanina przypinano już wiele łatek m.in.: lo-fi, krautrock, minimal wave, new wave, post-punk i synth-pop. Moją ulubioną jest natomiast "post something", znaleziona na stronie wydawcy Modern Tapes.


szukaj w tym blogu